7 września 2017 Daria 0Comment

Pierwszy pupil

Jaki jest odpowiedni moment na zakup/adopcję pierwszego zwierzęcia? 

 

Witajcie! 😉

Dzisiejszy artykuł porusza temat powszechnie znany, ale czuję, że tekst o takiej treści powinien znaleźć się na moim blogu. Kupowanie zwierząt, tylko dlatego, że dziecko tego chce przeważnie nie kończy się dobrze. W dzisiejszych czasach doszło już nawet do tego, że coraz więcej ludzi kota, psa lub królika traktuje jako prezent komunijny, urodzinowy, czy bożonarodzeniowy. Takie postępowanie ze zwierzętami zazwyczaj kończy się tym, że po kilku tygodniach nowy pupil staje się bezdomnym zwierzęciem, którego nikt nie chce. Jak tego uniknąć i w jaki sposób przygotować całą rodzinę na przyjęcie nowego członka w dalszej części artykułu 😉 Zapraszam!

„Chcę psa”

Te słowa często padają z ust dzieci, które pragną mieć własne zwierzątko. Niestety większość pociech nie zdaje sobie sprawy, że posiadanie psa wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami. Są to na przykład codzienne spacery, niezależnie od pogody, czy samopoczucia. Nasz pupil musi wyjść i załatwić potrzeby fizjologiczne, ponieważ inaczej zacznie nam brudzić w domu. Trzeba również zadbać o odpowiedni pokarm, wizyty u lekarza weterynarii, odpowiednią pielęgnację.

Odpowiedzialność za pupila ponoszą przede wszystkim rodzice, ponieważ ich zadaniem jest odpowiednie przygotowanie dziecka. Zakup lub adopcja psa, to wielkie wydarzenie dla całej rodziny! Nie można wszystkich obowiązków zrzucić na pociechę. Dość często rodzice godzą się na pupila, ponieważ uważają, że „dziecko nauczy się odpowiedzialności i obowiązkowości”. Nie neguję tego stwierdzenia, ale zarówno mama jak i tata muszą mieć swój udział w opiece nad psem. Dziecku należy swoim przykładem pokazać, jak prawidłowo zająć się zwierzęciem.

pies kupowanie zwierząt zakup psa

„Kupimy kota, bo nie trzeba się nim zajmować”

Jest to stereotyp z którym spotykamy się bardzo często. Ludzie myślą, że jeśli kota nie trzeba wyprowadzać na spacery, to wystarczy dać mu jeść, pić i już. Zapominają o tym, że koci towarzysz także potrzebuje ich uwagi. Z kotem, tak samo jak i z psem, należy się regularnie bawić. Dbać o to, żeby wynagrodzić mu długie godziny, które spędza sam, kiedy nie ma nas w domu. Pupil, który się nudzi, popada w pewnym czasie we frustrację, a z tego stanu już krótka droga do zaburzeń behawioralnych. Zazwyczaj kolejnym krokiem właściciela jest oddanie kota do schroniska, ponieważ nie daje sobie rady z „wrednym” kotem, o czym wspomniałam w artykule „Mój kot drapie meble!.

kot kupowanie kota

„Pod choinkę dostanie króliczka”

Ostatnio wzrasta liczba ludzi, którzy ofiarowują zwierzę jak prezent. Często nie konsultują swojego pomysłu z rodzicami dziecka i nagle okazuje się, że pupilem nie ma się kto zająć. Dochodzi nawet do sytuacji, kiedy po kilku dniach okazuje się, że potomek ma alergię i zwierzę trzeba natychmiast oddać. Fundacje, stowarzyszenia, czy schroniska najwięcej pracy mają po okresie bożonarodzeniowym, wielkanocnym, komunijnym, czy też po 1 czerwca (Dzień dziecka). Wtedy okazuje się ile z takich „zwierzęcych” prezentów, było niechcianych i niepotrzebnych.

królik kupowanie królika

Dlatego pragnę zaapelować, aby każdy z Was rozważnie przemyślał przyjęcie do domu nowego pupila 😉 Zwierzę to nie zabawka, ono czuje tak samo jak my. Też chce być kochane, nie porzucone w lesie, czy oddane do schroniska! Jeśli tylko macie okazję przekażcie tę informację dalej, być może odwiedziecie w ten sposób parę ludzi od pomysłu „zwierzęcego” prezentu.

Trzymajcie się! 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *